Główny Szlak Sudecki 2024

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało…

Bez kategorii

Trzeci dzień na szlaku

Wszystko wskazuje na to że będzie to niestety ostatni dzień na szlaku. Nie spełnię swojego marzenia. Nie zrobię GSB w 21 dni. Nie zrobię już nigdy. Ale nie żałuję że spróbowałem. Warto było. Beskidy też są piękne. I piszę to że świadomością że liznąłem tylko ich fragment.

Wieża widokowa na Baraniej Gorze
Szlak na Halę Radziechowska
W drodze do Węgierskiej Górki, w oddali Jezioro Żywieckie
Sola w Węgierskiej Górce

Głowa wytrzymuje, sił też nie brakuje, nawet plecak aż tak nie ciąży. Niestety chyba buty sieją spustoszenie. Jeden z czterech dużych odcisków zamienił się w głębsze pęknięcie. Nie jestem w stanie normalnie chodzić. Nie sądzę żeby to przeszło do jutra, nie ma szans.

Share this post

2 comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *