Główny Szlak Sudecki 2024

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało…

Bez kategorii

Dzień jedenasty

Regietów – Bartne.

Dziś w planie krótsza wędrówka. Cel to Bartne. Prognozy pokazują że od 12 ma padać. Mamy do przejścia około 20 km. Liczę że wyrobimy się przed deszczem.

Baza namiotowa w Regietowie już czynna.

Po niespełna godzince dotarliśmy na Rotundę.

Dotarliśmy chyba na koniec świata. Bartne. Zero sklepów, zero zasięgu sieci komórkowej, zero internetu. W naszej noclegowni teoretycznie jest WiFi i chwilowo korzystam żeby dać znać że żyję ale śpimy w drugim mieszkaniu gospodarzy a tam nie ma już nic.

Rozpadało się zgodnie z prognozą tak od 13 i siąpi cały czas. Prognozy na jutro też nie są optymistyczne ale liczę że damy radę dotrzeć do Kątów.

A po drodze pykło nam 300 km szlaku.

Share this post

1 comment

  1. Piękny cmentarz. W moich rodzinnych stronach koło Brzeska, cmentarze z pierwszej wojny, to tylko resztki grobów z betonową tablicą na środku i kamiennym murkiem dookoła.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *