Główny Szlak Sudecki 2024

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało…

Bez kategorii

Dzień 0

I oto nadszedł dzień wyjazdu. To co jeszcze nie tak dawno wydawało mi się tak odległe dziś się zmaterializuje.

Jeszcze jeden dzień w pracy i wieczorem wyjazd.

Godz. 17:40 – wyjazd z domu. Do Lublina podrzuciła mnie córcia Kinga, która niedawno zrobiła prawo jazdy.

Godz. 19:23 – odjazd pierwszego pociągu ku przygodzie. Trasa Lublin – Warszawa Wschodnia.

Nadjeżdża mój pierwszy pociąg ku przygodzie

Jak wyjeżdżałem z domu był upał. W Lublinie znacznie się ochłodziło, na dworcu wiatr dmuchał zimnym powietrzem, w pociągu znowu gorąco. Do składu wsiadło sporo ludzi, dziś piątek, weekend się zaczął.

Delikatna obsuwa pociągu z Lublina była ale był zapas do odjazdu kolejnego więc spokojnie zdążyłem.

Godz. 21:38 odjazd pociągu do Jeleniej Góry.

Moja miejscówka w nocnym pociągu

Gods. 6:10. Zbliżam się do Wałbrzycha. Noc minęła spokojnie, spanie w pozycji siedzącej nie było zbyt komfortowe ale bardziej od tych niedogodności przeszkadzały mi komunikaty o zbliżaniu się do kolejnych stacji. Bo co człowiek przymknął oko to był budzony donośnym głosem z głośników że oto zbliżamy się do Częstochowy. Coś tam jednak musiałem spać bo na pytanie do sąsiada czy było mnie słychać w nocy usłyszałem twierdzącą odpowiedź że tak trochę.

Godz. 7:07 – stacja Janowice Wielkie. Dalej pociąg w sezonie wiosennym nie jedzie z uwagi na remont tunelu w okolicach Wojanowa.

Do Jeleniej Góry zabierają podróżujących podstawione autokary.

Do mojego autokaru wsiadła jakąś szkolna wycieczka. Ze 30 nastolatków. Miny raczej smętne, zmęczone więc chyba już wracają. Choć to dziwne bo przecież weekend wciąż trwa. Może to jakaś dłuższa wycieczka a młodzież z daleka.

Przystanek Jelenia Góra.

Piąty i ostatni środek lokomocji w drodze ku przygodzie podjeżdża na stację.

Jeszcze nieco ponad godzinkę podróży i dzień 0 mogę zamknąć. Rozpocznie się codzienna włóczęga.

Share this post

6 comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *