Od kropki do kropki

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało…

Bez kategorii

A może by tak SK 2025?

Dziś dla mnie dzień świąteczny. Urodziny. 18-te? Tak, jak zawsze, tylko z VATem. Jaka stawka VAT? Nieważne. Istotne na jaki VAT się człowiek czuje. Za mną dwa długie szlaki. Najpierw GSB 2023 i ponad 500 km wędrówki pięknymi pasmami Beskidów, Gorc i Bieszczad. Potem GSS 2024 i około 450 km wędrówki Sudetami. Nie myślałem, że dam radę, ale udało się.

Góry wciągają, nadszedł nowy rok, zbliża się wiosna i znowu ciągnie mnie na szlak. Pozostał trzeci z tych długich polskich szlaków górskich. Trochę inny od wcześniejszych bo nie czerwony. Tym razem niebieski. Ale czy kolor ma aż takie znaczenie? Liczy się szlak, góry i przygoda. I tego mi brakuje, za tym tęsknię.

27 luty 2025 rok. Data dla mnie ważna. Dziś podejmuję decyzję. Ruszam na szlak! Na Karpacki Szlak. 430 km, 132 godziny na szlaku. Zdopingował mnie kolega Rafał. Na żywo poznaliśmy się w Bieszczadach w czasie festiwalu Natchnieni Bieszczadem i koncertu Dżemu. Wcześniej poznaliśmy się zaocznie przed wyjściem na Główny Szlak Sudecki. Wtedy nie udało się spotkać na szlaku. Teraz jest szansa ruszyć na szlak od kropki. Od niebieskiej kropki w Przylasku. To jeśli jest szansa to warto skorzystać.

Czyli zaczynam odliczać dni. Zostało 80 dni…

Share this post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *